piątek, 22 maja 2015

Moja miłość-koktajle owocowe

Cześć kochani!Dzisiaj podam wam parę przepisów na pyszne koktajle owocowe,których jestem wielką fanką!Zaletą jest szybkość przygotowania takiego koktajlu.Polecam pić je rano,ponieważ są energetyczne i postawią nas rano na nogi :)

Koktajl bananowo-truskawkowy

- 1 szklanka jogurtu naturalnego,
- 1 banan,
- 4 truskawki,
- 3 łyżeczki miodu,
- 5 kostek lodu.




 Koktajl z soku z pomarańczy

- Szklanka soku z pomarańczy ,
- Pół szklanki jogurtu naturalnego, 
- Pół szklanki chudego mleka, 
- 1/4 łyżeczki wanilii,
- Kilka kostek lodu,
- 2 łyżeczki miodu. 


 Koktajl leśny

-1 szklanka czereśni
-1 szklanka winogrona
-1 szklanka borówki amerykańskiej
-1 szklanka malin
-1 szklanka jagód  

Koktajl arbuzowy

 
 
 
   
 
~Polecam wypróbować któryś z tych przepisów.Piszcie w komentarzach jak smakowało :)
 

sobota, 16 maja 2015

Caaały tydzień w jednym poście!


Cześć!Witam was po dość długiej przerwie,w tym czasie naprawdę dużo się wydarzyło,m.in pojechałam na zieloną szkołę,do Radkowa w Góry Stołowe,i mimo to,że musieliśmy wstawać bardzo wcześnie i dużo zwiedzać(czego nienawidzę!),było naprawdę fajnie.Pewnie wiem co teraz powiecie:,,Jedzie na zieloną szkołę i nie chce zwiedzać tylko odpoczywać''.Tak,według mnie tak powinno być,ale byłam z przyjaciółmi i czas szybko zleciał.Postanowiłam więc coś wam opowiedzieć i powklejać zdjęcia,żeby wrócić tam myślami :).



Jechaliśmy około pięciu godzin,jak dla mnie dość sporo :) zaczęliśmy zwiedzanie od twierdzy w Kłodzku,potem zakwaterowanie w hotelu i spacer,później upragniony czas wolny :).W drugim dniu chodziliśmy po górach od 8:00-16:00,wydaje się dużo,ale naprawdę szybko zleciało.Trzeci dzień był "luźniejszy",zwiedzaliśmy Sanktuarium,Ruchomą Szopkę,Kudowę-Zdrój,Duszniki-Zdrój i Papiernię,ogólnie było też dużo wolnego czasu,potem powrót do hotelu i odpoczynek.W środę byliśmy w Czechach,w Skalnym Mieście i w Zoo.Czwartek był najcięższym dniem,wstaliśmy o piątej i zwiedzaliśmy:Jaskinię Niedźwiedzią i Kopalnię Złota,zeszło do 14:00 i potem najgorsza...jazda autokarem,pięć godzin!Masakra,ja jeszcze nie potrafię zasnąć w autokarze...Marzyłam,żeby wrócić do domu i iść spać,byłam strasznie zmęczona,ale wszystkie piękne miejsca które zobaczyłam...tego nie da się opisać :),polecam odwiedzić te miejsca.




piątek, 1 maja 2015

I don't want to grow up

Hej.Jest 23:00,siedzę sobie sama i myślę nad wszystkim i o wszystkim.Zaczął się Maj,jeszcze niecałe dwa miesiące i...wolność,WAKACJE,ale co potem...Wiem nie powinnam tak wybiegać w przyszłość,będzie co będzie,w każdym razie trochę mnie to dołuje.Niedługo trzecia klasa gimnazjum,a co z tym idzie...egzaminy,bierzmowanie,do wszystkiego trzeba się przygotować,ale nie wiem czy dam radę i właśnie tego się...boję,nie lubię używać tego słowa,niestety teraz musiałam.Jeszcze niedawno strasznie się cieszyłam,że idę do gimnazjum,myślałam,że stanę się taka"dorosła".W pewnym sensie tak się stało...ale teraz tego nie chcę.Chcę znowu być dziesięcioletnim dzieckiem biegającym po podwórku z koleżankami,bawiącym się w chowanego.Tęsknię za tym,bardzo mi tego brakuje...Nie radzę sobie z podejmowaniem jakichkolwiek decyzji,chcę być niezależna.Niech inni rosną,ja nie chcę!